© 2019 Fundacja Marki Polskiej im. prof. Witolda Kieżuna. Wszelkie prawa zastrzeżone.

KONTAKT

 

Fundacja Marki Polskiej im. prof. Witolda Kieżuna

 

ul. Bracka 20

00-028 Warszawa

 

tel.  508 387 872

email:  biuro@fmarkipolskiej.pl

 

Konto bankowe:

mBank    56 1140 2004 0000 3702 7834 2452

 

Kontakt

Fundacja 

Marki 

Polskiej

im. prof. Witolda Kieżuna

Prof. Witold Kieżun

 

"ZAWSZE DLA POLSKI"

 

Prof. Witold Kieżun (ur. 1922 r. w Wilnie)

 

Jeden z najwybitniejszych Polaków, bohater Powstania Warszawskiego, kawaler orderu Virtuti Militari. Przedstawiciel pokolenia Kolumbów, do którego należeli tacy jego słynni rówieśnicy jak Krzysztof Kamil Baczyński czy „Zośka” Zawadzki. Światowej sławy specjalista w dziedzinie zarządzania, Honorowy Obywatel Warszawy.

 

Oficer Armii Krajowej. Jeden z najdzielniejszych żołnierzy  Oddziału Specjalnego batalionu „Harnaś”. W działalności konspiracyjnej od października 1939 r. Walczył w powstaniu warszawskim jako kpr. pchr.  pseud. „Wypad”. Uczestniczył m.in. w akcji zdobycia Poczty Głównej i Komendy Policji . Samodzielnie wziął do niewoli 14 jeńców niemieckich. Awansowany do stopnia ppor., odznaczony bezpośrednio w czasie walk Krzyżem Walecznych i orderem Virtuti Militari.  Jego zdjęcie, zrobione po zdobyciu Komendy Policji 23 sierpnia 1944 (słynny „Zwycięski Powstaniec”) widnieje na wieży Muzeum Powstania Warszawskiego.

 

Po kapitulacji uciekł z  transportu jenieckiego i przedostał się do Krakowa, gdzie nawiązał kontakt z miejscowym oddziałem AK. Aresztowany, wskutek zdrady, przez NKWD nie ugiął się w czasie przesłuchań. Wywieziony do łagru na pustyni Kara-Kum , cudem ocalał od śmierci. Po zamknięciu obozu został przekazany przez Rosjan Polskiemu Ministerstwu Bezpieczeństwa Publicznego i osadzony w obozie pracy w Złotowie. Został zwolniony w 1946 r. w wyniku działań Komisji Likwidacyjnej AK. Po wojnie skończył studia prawnicze na Uniwersytecie Jagielońskim.

 

Profesor ekonomii, wybitny specjalista w dziedzinie zarządzania publicznego, wykładał na wielu uniwersytetach krajowych i zagranicznych – głównie w USA, Kanadzie, W. Brytanii i Francji. W latach 1981-1992 był ekspertem ONZ w Afryce, miedzy innymi w Burundi. Jest doktorem honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autor kilkudziesięciu książek. Uważany  za najwybitniejszego żyjącego Polaka. 

 

W 2007 otrzymał nagrodę Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego za wybitne osiągnięcia naukowe. Z okazji 70. rocznicy Powstania Warszawskiego Poczta Polska wprowadziła do obiegu znaczki z podobizną prof. Kieżuna.

 

W 2012 Profesor Witold Kieżun otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Warszawy, przyznawany przez radę miasta osobom szczególnie zasłużonym dla stolicy. Był członkiem honorowym PAN.  Wchodził w skład Komitetu Obrony Dobrego Imienia Polski i Polaków.

 

 

Wikipedia:

"21 września 2014 tygodnik „Do Rzeczy” opublikował artykuł Sławomira Cenckiewicza i Piotra Woyciechowskiego Tajemnica „Tamizy” – jak prof. Kieżun współpracował z bezpieką, w którym przedstawiono dokumenty świadczące o rzekomej współpracy Witolda Kieżuna ze służbami specjalnymi PRL. W zamieszczonym w tygodniku oświadczeniu Witold Kieżun przyznał się do rozmów z SB, jednak zaprzeczył formalnej i świadomej współpracy. Twierdził również, że te kontakty były pozorne i potrzebne w związku z jego współpracą ze służbami amerykańskimi. Zdaniem historyka, Piotra Gontarczyka, "nikt wcześniej nie napisał w tej materii tekstu zawierającego tylu błędów i celowych przeinaczeń", a publikacja jest "po prostu skandaliczna", ponieważ jej powodem była "tylko i wyłącznie zemsta na człowieku, który wypowiadał się inaczej, niż autorzy „Do Rzeczy” na temat Powstania". Szefowa Biełsat TVAgnieszka Romaszewska-Guzy, stwierdziła, że autorzy są "ogarnięci obsesją" i w swojej publikacji "przekroczyli granicę", a Witold Kieżun powiedział, że po publikacji był bliski myśli samobójczych z uwagi na jej szkalującą i kłamliwą treść. Historyk i były szef Biura Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej, Jan Żaryn, zwrócił także uwagę, że prezentowane materiały mogły być sfałszowane i zmanipulowane przez bezpiekę."

 

 

czytaj więcej